Ostatnio czytałem #224 - "Jeden dzień Iwana Denisowicza" - Aleksandr Sołżenicyn

<div class="textjustify" Sam nie wiem, jak to się stało, że zaraz po wstrząsającym „Królu szczurów” sięgnąłem po kolejne wspomnienia obozowe. To niesamowite, jak te dwie lektury – Clavell i Sołżeni









