![Tery Cottage and the Valley of Five Spiš Lakes in the High Tatras [ENG/PL]](https://images.hive.blog/0x0/https://files.peakd.com/file/peakd-hive/inmyframe/23xyZHMZ2T2kBtWqspmRoAw5LLnivFpn1KvX1kSgSmDuuzXHQwfRrjNoPCofEyfEDwzsG.jpg)
Tery Cottage and the Valley of Five Spiš Lakes in the High Tatras [ENG/PL]
@inmyframe
Posted 2d ago · 11 min read

Hello Worldmappin Community!
The Slovak Tatra Mountains offer a vast number of hiking trails, some more challenging than others. So far, I've had the opportunity to visit them four times. The destination of the hike I'm writing about today was the Téry Cottage.
Téry Cottage is the highest year-round mountain hut in the entire High Tatras. It lies at the very beginning of the Valley of the Five Spiš Ponds at an altitude of 2015m above sea level. Surrounded by some of the highest peaks in the Tatras, including Łomnický štít (2634m above sea level) and Ľadový štít (2627m above sea level), it is the perfect place to admire the magnificent and rugged high-mountain landscapes.
Słowackie Tatry oferują ogromną ilość szlaków turystycznych mniej lub bardziej wymagających. Jak dotąd miałem okazję odwiedzić je czterokrotnie. Celem wedrówki, o której dzisiaj dla Was piszę, była Chata Téryego.
Chata Téryego to najwyżej położone całoroczne schronisko w całych Tatrach Wysokich. Leży na samym początku Doliny Pięciu Stawów Spiskich na wysokośći 2015m n.p.m. Otoczona przez jedne z najwyższych tatrzańskich szczytów w tym Łomnicę (2634m n.p.m.) i Lodowy Szczyt (2627m n.p.m.), stanowi doskonałe miejsce do podziwiania wspaniałych i surowych wysokogórskich krajobrazów.




My wife and her sister and her husband accompanied me on this hike. The trip itself was my sister-in-law's idea, and she was responsible for navigation that day. I had only been informed in advance that we were going somewhere in the Tatra Mountains, and I wasn't particularly concerned. I was already focused on my upcoming trip to the Dolomites. I didn't know anything about our destination, so it took me almost 30 minutes to find the route we were taking that day. There are many ways to get to the mountain hut, and I didn't know which trail we took.
After exploring all the trails leading to our destination, I finally found our starting point – Tatranská Lesná. From there, we initially began a very leisurely hike along the narrow paths of the yellow trail. The section was quite long, but not very demanding and relatively flat. After a while, we reached our first point of interest – the Cold Water Waterfalls, which you can see in the photos above.
W wędrówce tej towarzyszyła mi żona i jej siostra z mężem. Sama wycieczka była pomysłem mojej szwagierki i to ona odpowiadała tego dnia za nawigowanie. Ja wtedy zostałem jedynie wcześniej poinformowany, że idziemy gdzieś w Tatry i w sumie się za bardzo nie przejąłem tym faktem. Żyłem już zbliżającym się wyjazdem w Dolomity. Nie wiedziałem nic o celu naszej wędrówki i dlatego też znalezienie trasy, którą szliśmy zajęło mi dzisiaj prawie 30 min. Do schroniska można dojść na bardzo wiele sposobów i nie wiedziałem, którym szlakiem my tego dokonaliśmy.
Po przeanalizowaniu wszystkich szlaków prowadzących do naszego celu, znalazłem w końcu punkt startowy - Tatrzańska Leśna. Stamtąd rozpoczęliśmy początkowo bardzo spokojną wędrówkę wąskimi ścieżkami żółtego szlaku. Odcinek dość długi, ale mało wymagający i raczej płaski. Po pewnym okresie czasu dotarliśmy do pierwszego ciekawego miejsca - Wodospadów Zimnej Wody, które widzicie na zdjęciach powyżej.



The trail stretched on and on. At one point, it even turned green. In the meantime, it turned out we'd chosen one of the longest hikes. Much shorter alternatives were available. Halfway to our destination, which took us 2.5 hours, some of us were already devastated by the sheer number of kilometers our legs would have to cover.
We also reached the Litle Cold Water Valley, through which the most interesting and scenic part of the hike passes. The valley itself connects higher up with our final destination, the Spiš Pond Valley.
Szlak dłużył się i dłużył. W pewnym momencie zmieniliśmy też jego kolor na zielony. Międzyczasie okazało się, że wybraliśmy jedną z najdłuższych opcji wedrówki. Można było znależć znacznie krótsze alternatywy. W połowie drogi do celu, która zajęła nam 2,5 godziny część z nas była już załamana, tym jak dużą ilość kilometrów nasze nogi będą musiały przejść.
Dotarliśmy też do Doliny Małej Zimnej Wody, przez którą prowadzi najciekawsze i najbardziej widokowa część marszu. Sama Dolina łączy się wyżej z naszą końcową destynacją, czyli Doliną Stawów Spiskich.



After an initially easy hike, the section through the Cold Water Valley required, in places, the use of more energy and muscular strength. This valley is surrounded on three sides by high peaks and runs deep into the High Tatras. And they are truly high. Three of the four highest peaks in the Tatras rise proudly at the very end of both valleys I mentioned. The Five Lakes Valley is an extension of the Cold Water Valley.
The final ascent, which climbs very vertically, is where the two valleys meet. And here the real stairs begin, literally. The trail suddenly shoots up very steeply. Steep stone steps, boulders, and rocks accompany us to the very end, and it becomes not a walk, but a climb. In many places, we had to use our hands. None of us expected this, and not everyone was happy. However, I enjoyed it, despite the considerable physical exertion.
Po początkowo łatwej fizycznie wędrówce, odcinek przez Dolinę Zimnej Wody miejscami wymagał już użycia większej ilośći energii i siły mięśniowej. Dolina ta z trzech stron otoczona jest wysokimi szczytami i wbiega głęboko w Tatry Wysokie. I to te naprawdę wysokie. Trzy z czterech najwyższych szczytów Tatr dumnie wznoszą się na samym końcu obu wspomnianych przezemnie dolin. Dolina Pięciu Stawów jest przedłużeniem Zimnej Wody.
Ostatnie podejście, które pnie się bardzo pionowo do góry jest punktem , w którym obie te doliny się łączą. I tutaj zaczynają się prawdziwe schody i to dosłownie. Szlak nagle strzela bardzo stromo do góry. Strome kamienne stopnie, głazy i skały towarzyszą nam już do samego końca i zaczyna się już nie spacer, a wspinaczka. W wielu miejscach konieczne było pomaganie sobie rękoma. Nikt z nas się tego nie spodziewał i nie wszyscy byli zadowoleni. Mnie jednak się podobało, mimo sporego fizycznego wysiłku.








But look at these views. Scenery like this is worth the effort. At that moment, I was very pleasantly surprised. I wasn't expecting such landscapes, and after a while, I think that, on the one hand, it was nice not to know where I was going until the end and yet to be pleasantly surprised.
On the other hand, knowing how demanding and overall very long this trip would be, I certainly would have prepared better. Everyone else would have. Only I had hiking boots; none of us brought sunglasses or a hat. The sun baked us like an oven on a roast left out for a few hours. It's no wonder everyone suffered from headaches or dizziness.
Remember that when hiking in the mountains, you should familiarize yourself with the trail: its length, difficulty level, and atmospheric conditions. Once you have this knowledge, you should prepare accordingly, taking all these factors into account.
Ale spójżcie na te widoki. Warto dla takich scenerii się zmęczyć. W tym momencie byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nie spodziewałem się takich krajobrazów i po czasie myślę, że z jednej strony dobrze było nie wiedzieć, gdzie do końca idę i się tak mile zdziwić.
Z drugiej jednak, wiedząc jak miejscami wymagająca i ogólnie bardzo długa będzie ta wycieczka, na pewno lepiej przygotowałbym się do niej. Wszyscy lepiej by się przygotowali. Tylko ja miałem buty trekkingowe, nikt z nas nie zabrał okularów słonecznych i okrycia głowy. Słońce nas spiekło, jak piekarnik zapomnianą na kilka godzin pieczeń. Nie ma się więc co dziwić, że każde z nas miało bóle lub zawroty głowy.
Pamiętajcie, że idąc w góry, należy zaznajomić się ze szlakiem. Jego długością i poziomem trudności, oraz warunkami amtosferycznymi. Po zdobyciu tej wiedzy należy się odpowiednio przygotować, mając na uwadze te wszystkie czynniki.





After considerable effort, we finally reached our destination. From what I remember, it took us over five hours, one way. Rumors had it that the entire hike would be completed in that time. And it was possible, but via a different route. Do I regret it? I don't think so. In the end, everyone survived, and the fatigue finally subsided. After two days.
The Valley of the Five Spiš Lakes is a glacial valley named after the five lakes found here. These lakes include Zadné Spišské pleso (the highest), the largest, Veľké Spišské pleso, and the Prostredné Spišské, Nižné Spišské and Malé Spišské lakes.
We only managed to see the two ponds closest to the shelter. No one felt like continuing any further to see them all. It was getting late, and time was pressing on us.
Po sporym wysiłku w końcu dotarliśmy do celu. Z tego co pamiętam zajęło nam to ponad 5 godzin. W jedną stronę. A chodziły słuchy, że cała wędrówka ma się zamknąć w tym czasie. I było to możliwe, ale innym szlakiem. Czy jednak żałuję? Chyba nie. Koniec końców wszyscy przeżyli, a zmęczenie w końcu minęło. Po dwóch dniach.
Dolina Pięciu Stawów Spiskich to polodowcowa dolina, która swoją nazwę wzięła od pięciu jezior, które się tutaj znajdują. W skład tych jezior wchodzą: Zadni Staw Spiski (najwyżej położony), największy z nich Wielki Staw Spiski, oraz stawy Niżny, Pośredni i Mały.
Nam udało się zobaczyć tylko dwa stawy położone najbliżej schroniska. Nikt nie miał już ochoty zagłebiać się dalej, aby zobaczyć wszystkie. Robiło się już późno, czas zaczynał nas gonić.




The scenery here is magnificent, but not many people came to admire it that day. It was quite peaceful there. We sat down in the shelter for a while to rest and eat. I also ordered a pint of beer, which I quickly regretted, as after drinking it, all my energy vanished.
The valley is relatively flat and almost entirely covered with rock, with occasional patches of grass. It's a very rugged high-altitude landscape.
Krajobrazy są tutaj cudowne, ale tego dnia niezbyt wiele osób udało się aby je podziwiać. Na miejscu było dość spokojnie. My usiedliśmy na chwilę w schronisku, aby odpocząć i coś zjeść. Ja dodatkowo zamówiłem kufel piwa czego szybko pożałowałem, bo po jego wypiciu wyparowała ze mnie cała energia.
Dolina jest dość płaska i niemal cała pokryta skalną warstwą z pojedyńczymi miejscami porośniętymi trawą. To bardzo surowy wysokogórski krajobraz.

In the last photo, you can see this small shelter – Téry Cottage. I don't know why I didn't take more photos of this building. Maybe it's because it didn't really make much of an impression on me. I expected it to be the biggest attraction, but instead, the surrounding mountains completely overshadowed it.
The cottage was built in 1899 and modernized between 1984 and 1986. It offers accommodation for mountain hikers and is a good base for exploring the highest reaches of the High Tatras.
Our entire hike took about 11 hours, and it was one of the longest hikes I've ever done. And also one of the most beautiful. I'm sure I'll return someday to hike the entire valley and see all the ponds there.
Next time, I'll choose a slightly shorter trail. I don't mind long hikes, but the large initial section was very boring and led through a long stretch of forest. However, I prefer to skip such uninteresting sections if possible and spend my energy on something else. Perhaps hiking around the Five Spiš Lakes Valley.
Na ostatnim zdjęciu możecie zobaczyć to niewielkie schronisko - Chatę Terego. Nie wiem dlaczego nie zrobiłem więcej zdjęć tego budynku. Może dlatego, że w gruncie rzeczy samo w sobie nie zrobiło na mnie większego wrażenia. Spodziewałem się, że będzie największą atrakcją, a tym czasem góry dookoła zupełnie go przyćmiły.
Chata zostało wybudowana w 1899 roku, natomiast w latach 1984-1986 przeszła modernizację. Oferuje ona miejsca noclegowe dla turystów górskich i jest dobrym miejscem wypadowym w najwyższe partie Tatr Wysokich.
Cała nasza wędrówka trwała około 11 godzin i był to jeden z najdłuższych szlaków w moim życiu. I jednocześnie najpiękniejszych. Jestem pewny, że kiedyś tam wrócę, aby przejść całą dolinę i zobaczyć wszystkie znajdujące się tam stawy.
Następnym razem wybiorę jednak nieco krótszy szlak. Nie mam nic przeciwko długim wędrówką, ale spory początkowy odcinek był bardzo nudny i prowadził długo przez las. Wolę jednak pomijać takie mało ciekawe odcinki, jeśli jest taka możliwość i spożytkować siły na coś innego. Chcoiażby na przejście wokół Doliny Pięciu Stawów Spiskich.


Estimated Payout
$5.91
Discussion
No comments yet. Be the first!