
My Daily Blog 2026#105

Powrót do pracy. W pokoju socjalnym przy kawie zagadałem z kolegą, który pracuje w standardowym trybie od poniedziałku do piątku. Na jego pytanie „co słychać?”, odpowiedziałem krótko: „poniedziałek”, czym wprawiłem go w sporą konsternację. Musiałem doprecyzować, że dla mnie to pierwszy dzień cyklu, więc czuję się, jakby był poniedziałek – dla psychiki lepiej jest nie myśleć o tym, że spędza się weekend w pracy.
[ENG] Back to work. While grabbing coffee in the breakroom, I struck up a conversation with a colleague who works a standard Monday-to-Friday shift. To his question, "How’s it going?", I simply replied "Monday," which left him utterly confused. I had to explain that for me, it's the first day of my cycle, so it feels like a Monday—and it's better for my mindset not to focus on the fact that I’ll be spending the weekend at work.


Mogłem też na spokojnie wyjść pobiegać. Tym razem nie byłem ograniczony czasowo, jak to miało miejsce ostatnio, więc wykorzystałem całą przysługującą mi godzinę przerwy. Dzięki temu, że wyszedłem jako pierwszy, trafiłem na bardzo korzystną pogodę – później zrobiło się dość parno. Plan na dziś przewidywał zaledwie 4,5 km, ale pozwoliłem sobie na kilka dodatkowych kilometrów.
[ENG] I also managed to head out for a run without feeling rushed. This time, I wasn't under the same time pressure as lately, so I could take advantage of my full hour-long break. Since I was the first one out, I caught the best of the weather before it got too humid later on. Today’s plan called for only 4.5 km, but I treated myself to a few extra kilometers.





_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260416t195407131z)_

Estimated Payout
$1.05
Discussion
No comments yet. Be the first!


